| 1. | bawić w podchody i lunęło jak z cebra. |
| 2. | huknęło po południu i lunęło na w połowie |
| 3. | wrzący od spieki, słońce lunęło w oczy, żywym |
| 4. | zrazu łagodnie, ale potem lunęło jak z cebra. |
| 5. | A gdy wesele ostrzej lunęło wrzawą i trzaski |
| 6. | szybie. Nagle lunęło jak z cebra. |
| 7. | nad ziemią i zaraz lunęło jak z cebra. |
| 8. | Oto znowu zachodzące słońce lunęło potokami blasków na |
| 9. | prosto im we ślepie lunęło. Strzelba im z |
| 10. | huknął grom. Szare niebo lunęło potokami ciepłego. |
| 11. | lunęło na dobre. Pognali |
| 12. | ten największy przeczekać, bo lunęło jak z cebra, |
| 13. | Znów lunęło. Zbliżała się wyznaczona |
| 14. | próg posterunku i wtedy lunęło nagle, wzbiło z |
| 15. | spadły pierwsze krople. Wreszcie lunęło porządnie, strugami, i |
| 16. | czoło jego chmurami uwieńczone lunęło potopem - nogi ogniste |
| 17. | niebie i białe światło lunęło na ziemię. Ktoś |
| 18. | dworzanie umknęli do środka, lunęło jak z cebra. |
| 19. | Kilka godzin później lunęło, tak jak przewidział |